Yakkety Yak
(Jakaś gra słów, lub inne nawiązanie do jaka (takie zwierzę)?)
Źródło: http://www.markshuttleworth.com/
Cieszy mnie nadanie nazwy Ubuntu 16.10, bo to oznacza że mogę wprowadzić repo "w system" i cieszyć się (w miarę możliwości bez problemów) najnowszymi pakietami, czy nowościami jakie pojawią się w najnowszym ubuntu.

I nie ma co ukrywać, że na początku aktualizacja będzie obejmować jedynie kompilatory i inne "nudne" pakiety. Ale z czasem pojawi się nowe jądro (4.5?, 4.6?, a nawet może 4.7? - kto wie). Na pewno dalszy "rozwój" Unity8 i system paczek "snap" może być dużo mocniej wspierany i propagowany w tej wersji systemu. Można się też spodziewać pierwszych oficjalnych prób, czy testów z mir i xmir, z odchodzeniem od Xorg.
Ten rok, mimo iż linux jakoś nigdy, jako system dla zwykłego użytkownika, nie był zbyt popularny, to nie ma się co oszukiwać, że to się zmieni. Jednakże rok 2016 i 2017 to lata, kiedy na systemie linux mogą nastąpić ważne i poważne zmiany: odejście lub szybsze odchodzenie od Xorg, i zastępowanie go wayland lub w przypadku Ubuntu - mir. To także, i wielce prawdopodobne: zderzenie się z mobilnością i to mocniej i silniej niż się może to komuś wydawać. I nie chodzi mi o mobilny system Ubuntu z Unity8 na telefony dotykowe, ale ogólnie. Obecny rok i rok 2017 pokaże, czy KDE, Gnome-shell i pewna część ekosystemu linux jest gotowa podjąć się wyzwania. Bo trzeba być szczerym, ale KDE Plasma raczej daleko jej do lekkości, czy przejrzystości lub mobilności. Gnome-shell i jego aplikacje to, za przeproszeniem, dobry żart przy tym jak wygląda, działa i funkcjonuje Android, ze swoją bazą aplikacji rozwijaną na bieżąco.
Oby rok 2016, jak i systemy wydawane w tym roku, oraz rok 2017 był lepszy niż rok 2014 i 2015, gdzie tak naprawdę, zbyt wiele to się nie działo.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz