Jeśli chodzi o Unity8, to choć pojawiają się nowe wersje tego "pulpitu" to nic się w nim nie zmienia. Ostatnio zmieniono ikonki pewnych stałych elementów, ale tylko tyle:
>> zablokowano możliwość "włączenia" dodatkowych plansz.
>> menu po przejściu na pełny ekran nie pozwala się zmniejszyć.
>> zablokowano historię otwartych okien/aplikacji
>> przeglądarka mimo nowych opcji u mnie ma błąd i wyłącza się po kilku sekundach.
Unity8 to nadal ten sam twór jakim było od początku. Może coś tam jest poprawiane, ale nic to, bo ten kod po prostu... jest tragiczny.
W KDE Plasma 5 też nie jest lepiej. Stare błędy, które mnie irytowały nie zostały poprawione, a do tego dodawane są takie opcje, że zaczynam posądzać twórców KDE Plasma 5 o dłubanie w kodzie z nudów i wymyślanie kompletnie nikomu nie przydatnych rzeczy.
Szybki przykład:
Na co komu opcja pokazywania... który to tydzień?
Czy to uszczęśliwi mnie?
Nie. Nie, bo data nadal nie potrafi się albo automatycznie, albo po przez opcję przestawić, aby była OBOK zegara, a nie pod nim. Ale co tam, po co komu taka opcja jak lepiej wpakować możliwość wyświetlania, który to tydzień w roku.
Jedyny plus jest taki, że plasma została zoptymalizowana. I to naprawdę ZOPTYMALIZOWANA. Choć droga daleka, to jednak twórcy potrafią zrobić coś pożytecznego. Ale to i tak nic, bo plasmashell nadal ma problem z działaniem, kiedy zechcę się wylogować i... wywala się.
Ale tak sobie myślę, że przecież w KDE 4 w kalendarzu była opcja, aby były widoczne święta i inne ciekawe rzeczy. Dlaczego w KDE Plasma 5 nikt jeszcze tego nie wdrożył? Dlaczego nikt nie pokusił się o stworzenie alternatywnego modułu dla tray-a, dla starszych programów?
Najnowsza aktualizacja KDE Plasma 5 wprowadza pewne usprawnienia w działaniu, ale nie zmienia to faktu, że to nadal twór niedokończony i czasami irytujący. Oby kolejne wersje były lepsze.
I ktoś może zapytać: Dlaczego nie przestawiam tutaj nowości?
Bo ich po prostu nie ma, albo ja ich nie zauważam.

