piątek, 29 czerwca 2012

emerald and compiz - ubuntu 12.04, 12.10

Uruchomienie emerald w Ubuntu, to dla niektórych problem nie do przejścia.

Błąd odnośnie naruszenia pamięci, dość sprawnie blokuje emeralda jako elementu odpowiedzialnego za obramowanie okien i rzucanie cieni w całym pulpicie.

Moja metoda nie jest jakąś udziwnioną techniką ujarzmienia emeralda, aby zaczął działać.

Więc, jeśli wszystkie znalezione metody zawiodły, to może sprawdź moją, może zadziała.

Moja metoda polega, nie na pobraniu źródeł jako spakowanego pliku, ale odniesienie się do git.
Więc będzie nam potrzebna paczka git, która znajduje się w repozytoriach.

Teraz, w terminalu pobieramy pliki najnowszej wersji, przy pomocy wymienionego wyżej git-a.
git clone git://anongit.compiz.org/fusion/decorators/emerald

Teraz instalujemy paczki (także w terminalu) potrzebne do kompilacji emeralda.
sudo apt-get install git autoconf libtool libwnck1.0-cil-dev libwnck-dev intltool libdecoration0-dev gawk
Ale to nie wszystkie paczki, jakie będziemy potrzebować. A o brakujących elementach dowiemy się dopiero podczas kompilowania emeralda.

Kompilacja to nic innego, jak wydanie trzech poleceń w katalogu emeralda.
./configure --prefix=/usr
make
sudo make install

Podczas kompilacji dowiecie się, że to nie wszystkie paczki jakie potrzebujecie do skompilowania emeralda, jakie zainstalowaliście, a które będziecie musieli zainstalować.

Po zainstalowaniu emeralda, wykonujemy restart komputera lub laptopa. Po jego ponownym uruchomieniu, uruchamiacie compiz (jeśli nie został uruchomiony) i RĘCZNIE uruchamiacie emeralda w terminalu: emerald --replace
Jeśli emerald się uruchomił, dane polecenie wprowadzamy do compiz - zamiast standardowego dekoratora okien.