poniedziałek, 10 listopada 2014

Kubuntu-ci przejmuje aktualizacje dzienne KDE Plasma 5 od Project Neon (10.11.2014)

Z powodu tego, że tutaj opisuję różne nowości, czy elementy wiążące się z pulpitami linux, to wiadomość, że Project Neon najpierw przestał aktualizować pakiety dzienne KDE plasma 5, później wskazał "następcę", a obecnie powiązane repozytoria zostały usunięte, i nie będzie dla was dziwne, że piszę o tym właśnie na tym blogu.
Oczywiście nie wszystkie, bo Project Neon nie znika, ale mimo wszystko koniec z aktualizacjami dziennymi KDE Plasma 5 takimi jakie były one wcześniej.
Trzeba też wspomnieć, że trzeba było skasować wszystkie pakiety związane z KDE plasma 5 on Project Neon i zainstalować te z nowe repo, które nie posiadają już dopisku project-neon.
To trochę interesujące, że dzienne aktualizacje przejęło Kubuntu, które postanowiło wybić się przed szereg i w wydaniu 15.04 (opartym o Ubuntu o tym samym numerku) wdrożyć KDE Plasma 5, uznając ten pulpit za dopracowany i dokończony.

Jak więc wygląda sytuacja na dzień dzisiejszy 10.11.2014 z KDE Plasma 5 (repo Kubuntu)?

KDE Plasma 5 nie zmienił się wizualnie.
Ale już działanie pulpitu odczuwalnie i gołym okiem jest płynniejsze i szybsze.
Nadal nie naprawiono błędu z datą i zegarem na panelu, aby data przenosiła się OBOK zegara kiedy panel za bardzo został zmniejszony.

Także w panelu ustawień znalazłem nowy błąd:
Po zmianie ustawień, podgląd wyglądu z zastosowanymi zmianami nakłada się starą prezentację.

Z ustawień znikła opcja odnosząca się do CPU. Ciekawe dlaczego znikła?:
Albo gdzie została przeniesiona?

Pulpit działa szybciej, ale tylko tyle. Stare błędy nadal istnieją i kują w oczy. Czy z nowym wydaniem KDE Plasma 5 błędy zostaną naprawione, czy dodane zostaną nowe?

piątek, 7 listopada 2014

Unity8 (ubuntu 15.04) - stan na dzień 06.11.2014

Ostatnie aktualizacje pozwoliły uruchomić Unity8 przeznaczone dla Ubuntu 15.04. Od momentu pojawienia się nowej wersji, jedynie co widziałem po zalogowaniu się w normalnym lightdm, to ciemność.

Podobno rozwiązaniem było skasowanie z systemu pakietu qtubuntu-media, ale obyło się bez tego.

Jakie zauważalne zmiany zaszły na tle poprzedniej wersji Unity8 (przeznaczonej dla Ubuntu 14.10)?
Delikatny lifting indicators.


 Doszło też kilka nowych indykatorów, ale ani one nie działają, ani one przydatne. Innym problemem jest to, że niektórych indykatorów nie widać:



Lista scopes powiększyła się (albo zaczęła działać):



Pozwala to na większą swobodę na ustawienie Favorites (gwiazdka w górnym prawym rogu):

Tu jedna z nowości, "darmowa Biblioteka":


Nowością także okazuje się, działający (otrzymał kilka poprawek) menadżer pobierania aplikacji. Teraz już można pobrać pewne elementy ze "sklepu", ale nadal pojawia się błąd z instalacją. Problemem są tu także same np. gry, które możemy pobrać, uruchomić, ale... niektóre nie działają.

Poniżej działająca gra Sudoku, kompletnie nie przepisana na desktop:

Świadczy o tym poniższy screen:
Używając normalnej klawiatury, na co mi ta plansza?

Gra działa, ale... nie działa:

Jak widać, Unity8 kroczy w dobrą stronę, ale robi to nieudolnie, chaotycznie, albo okrężną drogą.
Bo jak nazwać fakt, że przewijać listy można ala palcem, używając do tego myszki, ale już wygodniejsze kółko myszki nie działa. Inna kwestia to "sklep", który jest... niedopracowany i brakuje mu kilku podstawowych opcji, np. lista zainstalowanych elementów, historii, czy chociażby lepszej strony głównej. Fajnie, że doszły jakieś scopes, ale są one wersjami mobilnymi i nie zawsze kompatybilnymi z tym, co widzimy w normalnej przeglądarce. Przeglądarka internetowa nadal pozostaje ta sama, a więc brakuje jej MASĘ rzeczy np. kart w normalnej postaci, czy dostępu do jakichkolwiek ustawień. Nawet taki firefox na Androida, czy Chrome posiada takowe rzeczy.
I można by tak wymieniać i wymieniać... To tak naprawdę początek drogi przed Unity8, które przez większość czasu stało obłogiem. Dobrze, że wreszcie coś się ruszyło.